Akcją odbicia miasta Omashu z rąk armii Narodu Ognia dowodził Yung. Jednak powstanie obywateli Omashu nie przyniosło większych rezultatów, ponieważ Aang przekonał powstańców, że „Nie warto teraz walczyć, bo wróg ma przewagę. Lepiej uciec i przeżyć, niż przegrać i umrzeć”. Mimo to miasto nie pozostało długo w rękach armii ognia, bo w dniu zaćmienia odbił je (sam!) król Bumi.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA, o ile nie zaznaczono inaczej.